Systemy platońskie miały być swoistą próbą rozstrzygnięcia odwiecznego dylematu, który dręczył filozofów działających przed nim. Dylemat ten wynikał przede wszystkim z rozważań, które dotyczyły znaczenia bytu. Grecy mieli tradycję rozumienia tegoż właśnie pojęcia w kategorii absolutu. Od czasów parmenidesa zwykło się przyjmować, że coś co jest naprawdę powinno być zawsze i powinno być całkowicie niezmienne. Jak ujął to wtedy tenże filozof, Byt istnieje, niebytu natomiast nie ma. Natomiast w przypadku Platona głównym założeniem było przyjęcie fakt, że prawdziwy i wieczny byt to idee. W tymże przypadku rzeczywistość nas otaczająca stanowiła jedynie odbicie wiecznych i niezmiennych idei. Zdaniem platona relacja pomiędzy światem ideowym a rzeczywistym jest podobna do relacji prawdziwych przedmiotów z ich odbiciami w świetle dziennym. Takie myślenie wymagało przyjęcie istnienia mechanizmu emanacji idei w przedmioty materialne. Mechanizm ten jest niedoskonały, na drodze od idei do przedmiotów materialnych następuje bardzo duża liczba przekłamań, podobnie jak odbicie nigdy nie odzwierciedla w pełni danego przedmiotu. Wyjaśniać miało to niekompletność, zmienność i niedoskonałość świata, w którym przyszło ludziom żyć. Świat idei Platona wyobrażał on sobie niemal namacalnie. Składał się on przede wszystkim z nieskończonej liczby obiektów, które były idealne, które są bardziej realnymi od namacanych przedmiotów.